Fakty i mity dotyczące druku rolowego

PRAWDY I MITY O ROLOWYM DRUKU OFFSETOWYM

TEKST AGNIESZKA BURCICKA

Rolowy druk offsetowy (offset zwojowy, heatset) to doskonały sposób na obniżenie kosztów realizacji poligraficznych, choć nie wszyscy zdają sobie sprawę z jego zalet, opierając swoje zdanie na ten temat na obiegowych opiniach.

Druk rolowy heatsetowy zapewnia dobrą jakość drukowanych zdjęć.

PRAWDA

Druk offsetowy to najlepszy wybór, jeśli zależy nam na najdokładniejszym odwzorowaniu kolorów. Jeżeli mamy do wydrukowania w wysokich nakładach czasopisma, katalogi, lub prospekty prezentujące firmę oraz ofertę, podkreślające tym samym wizerunek naszego przedsiębiorstwa, druk offsetowy zapewni nam bardzo dobrej jakości materiały poligraficzne.

Przy druku rolowym czeka się długo na papier do realizacji zlecenia.

PRAWDA

Rzeczywiście – zlecając druk drukarni rolowej należy pamiętać o tym, że papier w roli nie jest dostępny „od ręki”, tak jak w przypadku papieru dostępnego w arkuszach. Drukarnia, po otrzymaniu zlecenia, zamawia wskazany papier u producenta. Czas oczekiwania na papier w roli od momentu jego zamówienia wynosi od 4 do 6 tygodni.

Przy rolowym druku offsetowym długo czeka się na realizację zleceń.

Jeśli zgodzimy się na papier, który drukarnia rolowa posiada aktualnie w magazynie, druk rolowy wcale nie oznacza długiego oczekiwania na realizację zlecenia. Zapewnia on wiele wyższą prędkość druku niż druk arkuszowy. Do tego zaraz po procesie zadrukowania zachodzi suszenie oraz falcowanie, czyli składanie składek do końcowego formatu, które prosto z maszyny drukującej trafiają do oprawy. Chcąc więc wydrukować tę samą liczbę egzemplarzy, zdecydowanie druk rolowy będzie szybszym i bardziej ekonomicznym rozwiązaniem, które pozwoli na uzyskanie niższych cen jednostkowych.

Rolowy druk offsetowy najlepiej opłaca się przy dużych nakładach.

PRAWDA

Druk rolowy rekomenduje się, gdy nakład publikacji przekracza 20 tys. egzemplarzy. Oczywiście im wyższy nakład, tym wyższe oszczędności dla zamawiającego. Maszyny rolowe drukują z bardzo dużą prędkością – średnio około 55 tysięcy składek na godzinę, a maszyny arkuszowe około 10 tysięcy na godzinę. Z tego wynika, że już pięciokrotna szybkość druku daje zleceniodawcom korzyści finansowe. Ponadto przy dużych nakładach koszty przygotowania druku rozkładają się na większą liczbę kopii, co ostatecznie daje dużo niższy koszt produkcji jednego egzemplarza.

Rolowy druk offsetowy ma ograniczone możliwości wyboru formatów.

PRAWDA

Techniką offsetowego druku rolowego realizuje się zlecenia na wysokie nakłady magazynów, katalogów, czasopism i książek, których format jest ograniczony dwoma czynnikami – szerokością roli papieru i odcięciem w maszynie rolowej. Standardowym rozwiązaniem w druku rolowym jest składka A4, ale można też uzyskać inne formaty końcowe. Zależy to od możliwości technicznych danej maszyny. Jednakże najbardziej elastyczną opcją pod kątem dowolności formatu pracy końcowej jest druk offsetowy na maszynach arkuszowych.

Rolowy heatset i coldset jest tym samym.

Coldset jest drukiem offsetowym „na zimno”, w którym farba utrwala się przez wsiąkanie w papier. Heatset to offset „na gorąco”, gdzie farba też utrwalana jest przez wsiąkanie w papier, ale dodatkowo odparowana w wysokich temperaturach. Trudno powiedzieć jednoznacznie, która metoda jest lepsza, bo wszystko zależy od tego, co mamy do wydrukowania. Coldset jest wystarczający przy druku mniej wymagających pozycji, takich jak gazety codzienne lub gazetki reklamowe. Heatset jest lepszym wyborem, jeśli potrzebujemy wydrukować katalogi lub czasopisma na papierze lepszej jakości.

Offsetem rolowym opłaca się drukować tylko publikacje o małej objętości.

Nie ma żadnych ograniczeń dotyczących grubości publikacji drukowanych z roli. Tę metodę można wykorzystywać do druku zarówno 8 stronicowych broszur jak i grubych katalogów. Co więcej – przy grubych katalogach skraca nam się czas realizacji zlecenia, ponieważ na roli otrzymujemy już gotowe do oprawy składki, a przy druku arkuszowym arkusz papieru musiałby jeszcze przejść dodatkowy proces falcowania. Ale pamiętajmy, że największe znaczenie przy druku rolowym ma nakład – im wyższy, tym druk jest bardziej ekonomiczny.

Offsetowy druk rolowy wymaga ograniczenia używanych kolorów.

Druk offsetowy wykorzystuje paletę CMYK, z której jesteśmy w stanie uzyskać każdy kolor. Oczywiście w tym względzie maszyny arkuszowe, na których można drukować i do 10 kolorów w jednym przelocie, używając kolorów CMYK i PANTONE, dają więcej możliwości, ale nie oznacza to, że przy druku rolowym mamy jakieś istotne ograniczenia.

Druk z roli ogranicza wybór grubości papieru.

PRAWDA

Ze względu na układ cylindrów i budowę maszyn rolowych zazwyczaj tą metodą drukuje się na papierach od 42 do 130 gsm. Można wybierać wśród papierów powlekanych i niepowlekanych, papierów certyfikowanych i bez certyfikatów (np. FSC).

Przygotowanie do druku rolowego jest droższe i trwa dłużej niż do druku arkuszowego.

Naświetlenie płyt do druku stanowi dużą pozycję kosztową w offsecie zarówno rolowym jak i arkuszowym. Więcej natomiast zużywa się papieru na ustawienie kolorów w maszynie rolowej ze względu na wyższą prędkość maszyny. Jednakże przy druku rolowym nakład zazwyczaj jest większy, więc koszt przygotowania rozkłada się na więcej egzemplarzy, co ostatecznie przekłada się na niższą cenę druku jednej kopii.

Papier w druku heatsetowym „pracuje” jeszcze po zejściu z maszyny.

PRAWDA

Zadrukowany papier w maszynie rolowej heatsetowej przechodzi przez piec, w którym jest suszony pod wpływem wysokiej temperatury. Podczas tego etapu papier nieznacznie się kurczy. Po zakończeniu produkcji zaczyna z powrotem nabierać wilgoci i nieznacznie zwiększa swój rozmiar. Najczęściej środek pracy jest drukowany metodą heatsetową a okładka drukowana jest – ze względu np. na konieczność zastosowania uszlachetnień lub wyższej gramatury papieru – metodą arkuszową. Wtedy mamy do czynienia z efektem krótszej okładki czyli „wychodzeniem” środka spod okładki na długość ok. 1 mm. Ten efekt jest powszechny w poligrafii przy łączeniu różnych technologii druku, właśnie ze względu na „pracę” papieru jeszcze przez jakiś czas po druku i oprawie.